
Na wystawę „Ćwiczenia rozciągające” złożyły się trzy obiekty, będące niejako „efektem ubocznym” procesów rozciągania, którym autor poddał wcześniej spreparowane przez siebie stalowe formy.
Kolejnym elementem ekspozycji był film rejestrujący owe procesy oraz towarzyszące im dźwięki. Zapraszam na fotorelację, oraz na pl. Polski, gdzie pod Aulą oglądać można prace Tomka jeszcze do końca listopada. Tomasz Ryfa był studentem prof. Christosa Mandziosa Magda Grzybowska