96. numer Formatu już w sprzedaży!
Zapraszamy do lektury.
Są takie momenty, kiedy w sztukach wizualnych dzieją się naprawdę wielkie i ważne rzeczy, takie, o których jeszcze długo się pamięta. I chociaż natura działania wielkiej machiny produkującej kulturę raczej nie sprzyja zatrzymaniu się, namysłowi i długiemu pamiętaniu, a raczej skłania nas do konsumpcji, przyjmowania bodźców i, w konsekwencji, poczucia nadmiaru, to jeszcze jest nadzieja. Tyle że jest to zależne od nas, od tego czy będziemy umieli wyselekcjonować zjawiska naprawdę ważne, ponadczasowe, które zainspirują do porzucenia „tu i teraz” na rzecz bardziej uniwersalnych refleksji. Jest w tym wszystkim pewien paradoks, bowiem twórcy próbują uwięzić wielkie idee i nadać im znaczenie, które będzie istotne kiedyś, w nieokreślonej przyszłości, ale jednocześnie podlegają nieubłaganym mechanizmom szybko zmieniającego się art worldu.
Dlatego w tym numerze próbujemy ignorować teraźniejszość, przynajmniej kilku przypadkach. Nie jest to możliwe do zrealizowania w pełni, ale może przynajmniej uświadomimy sobie, jak wielkie znaczenie ma przeszłość, która - w kontekście działań artystycznych - potrafi się przeobrazić w coś ponadczasowego. Anselm Kiefer, odkrywane po wiekach artystki, nestorzy wrocławskiego środowiska, czy wreszcie instytucja, której celem jest uchwycenie najistotniejszych przejawów twórczości tak, aby przyszłe pokolenia mogły świadomie pisać kolejne rozdziały historii sztuki miasta. To nasze łączniki z przeszłością, bez której przecież nie da się konstruować przyszłości w sposób świadomy.
Zapraszam do lektury.
Alicja Klimczak-Dobrzaniecka, red. naczelna
Projekt okładki i layoutu: Artur Skowroński