Viktor Yatskevych, CARTINA — Ślad świata, nie jego obraz
Wystawa odbędzie się na terenie lotniska we Wrocławiu (w głównym holu na tarasie widokowym).
Zapraszamy na wernisaż, który odbędzie się 6 marca o godz. 16:00 na tarasie widokowym holu lotniska we Wrocławiu.
CARTINA nie przedstawia świata- ona z niego pochodzi. Materia, przypadek i miejsce współtworzą niepowtarzalny układ, którego nie da się powielić. W epoce cyfrowej reprodukcji CARTINA staje się gestem powrotu do niepowtarzalności. Każdy egzemplarz jest zapisem istnienia, fragmentem świata zatrzymanym w formie wizualnej.
CARTINA nie jest obrazem ani klasycznym dziełem sztuki. To nowa forma wartości intelektualno-estetycznej, ślad przestrzeni zapisany w materii chwili. Każda CARTINA powstaje tylko raz w określonym miejscu i czasie, a współrzędne geograficzne oraz data stanowią integralną część dzieła, jego metrykę i duszę.
"Mam na imię Wiktor i urodziłem się z niezwykłą wrażliwością na wszystko, co piękne na tym świecie. Od zawsze fascynowały mnie jednakowo: paleta barw, gra światła i cienia, jak i piękno połączeń słów oraz znaczeń. Próbując odnaleźć swoją drogę i wybierając coś jednego, zauważyłem, że to jak oddychanie jednym płucem — dusząc się z braku tlenu tworzenia. Wtedy pozostał mi jedyny możliwy wybór — połączyć to, co niepołączalne. Choć dla mnie okazało się to naturalnym, nierozdzielnym połączeniem piękna światła, wypełnienia sensem oraz skupienia czystej uwagi na każdym działaniu w danym momencie miejsca i czasu. Dziś przedstawiam wam swoją CARTINĘ.
Mam na imię Wiktor. I oddycham".