Tyszkowski Piotr

dr Piotr Tyszkowski
starszy wykładowca

Wydział Malarstwa i Rzeźby
Katedra Rysunku
IV Pracownia Rysunku

Urodził się 1964 we Wrocławiu. Studiował 1986-92 r. w PWSSP (obecnie  Akademia Sztuk Pięknych) we Wrocławiu. Dyplom z wyróżnieniem obronił w pracowni malarstwa i rysunku  prof. Józefa Hałasa w 1992 r. Od 1992 jest pracownikiem dydaktycznym na Wydziale Malarstwa i Rzeźby. Pracę doktorską obronił w 1998 r. Obecnie prowadzi pracownie rysunku dla wszystkich lat i wydziałów studiów stacjonarnych oraz studiów zaocznych.
Zajmuje się malarstwem tworzonym różnymi technikami kładąc  nacisk na psychomotorykę. Tworzy przeważnie dużo formatowe obrazy, często o nieregularnych kształtach  posiadające  elementy  przestrzenne niekiedy zmieniające się w obiekty, pracuje na płótnie i papierze, gontach, kamieniu używa też rąbanego drzewa czy desek.
Autor i uczestnik wielu wystaw indywidualnych i zbiorowych w kraju i zagranicą. Laureat nagród i stypendiów, uczestnik wielu plenerów  malarskich. Prace w zbiorach w Polsce, Niemczech, Austrii, USA.

"Malarstwo Piotra Tyszkowskiego, tak sądzę, wpisuje się w szeroko pojęty nurt sztuki kontemplacyjnej. Przed laty, w trakcie studiów, a może jeszcze wcześniej – w młodości – Piotr, dzięki specyficznym cechom osobowości, dał się „zahipnotyzować” wielkim, tajemniczym, nieskończonym, magicznym przestrzeniom. Ten stan hipnotycznego transu, który nigdy go już nie opuścił, wyzwolił go i zdystansował w znacznym stopniu od zgiełku codzienności i pozwolił na odnalezienie głębszego niż banalne tu i teraz sensu egzystencji.
W obrazach tego artysty nie odnajdziemy odniesień do doczesności, do spraw bieżących, jego „pejzaże wewnętrzne” skupione są wyłącznie na intensyfikowaniu mistycznych doznań i uniesień, są wyrazem zachwytu i zadziwienia dla tego, co nas przerasta, są też podróżą w głąb duszy i czasu, do prapoczątków przeżywania i odczuwania. Piotr Tyszkowski niezmiennie, od samego początku swojej drogi twórczej jest ambasadorem niezwykłości. Tropi ją i z pasją zapisuje. Jego malarstwo wciąż i wciąż przypomina o tym, że nasze życie toczy się w cieniu przerastającej nas, nieodgadnionej Tajemnicy, która poraża i zachwyca, daje nadzieję, ale też ją czasem odbiera (w zależności od stanu ducha) i która jest obecna stale i wszędzie – jak powietrze. By jej doświadczać wystarczy tylko odpowiednio nastroić uczucia i zresetować myśli.
Stanisław Ignacy Witkiewicz stwierdził kiedyś z ogromnym , dojmującym smutkiem, że w przyszłości, w stechnicyzowanym społeczeństwie, zaniknie zdolność do przeżywania „uczuć metafizycznych”. Twórczość Piotra Tyszkowskiego i innych kontemplacyjnych malarzy jest nadzieją na to, że ta ponura wizja prędko się nie ziści."
prof. Janusz Jaroszewski  

kontakt:
piotr.tyszkowski@gmail.com