SONIA ROLAK Imigracja Fotorelacja

SONIA ROLAK Imigracja Fotorelacja

Zapraszamy na wernisaż 3 grudnia o 13:00

Muzeum ASP, Traugutta 21

Wystawa potrwa do 8 stycznia 2016.

Tworzenie sztuki zawsze ułatwiało mi organizowanie myśli wokół niepokojących mnie tematów oraz znajdywanie odpowiedzi na trudne dla mnie pytania. Imigracja pokazana z punktu widzenia imigranta pokazuje to zjawisko z innej perspektywy. My, osoby, które opuściły swój rodzinny kraj, jesteśmy szczególnie wrażliwe na problemy związane z naszym otoczeniem, ponieważ stale poszukujemy stabilizacji i swojego miejsca na ziemi. Niestety cały czas powtarza się scenariusz w którym ludzie wolą się nie zajmować globalnymi problemami dopóki nie są nimi bezpośrednio zagrożeni. Ale nie możemy powiedzieć, że nie ostrzegano nas przed tym.

 1. Naukowcy już na początku XIX w. wyrazili swoje zaniepokojenie wpływem efektu cieplarnianego na naszą planetę. Niedługo potem zaczęli popierać kontrole emisji dwutlenku węgla. Nie trzeba dodawać, że ich apele nie były traktowane poważnie aż do dzisiaj, kiedy nie możemy już dłużej bagatelizować kwestii zmiany klimatu.

2. Obawy dotyczące gwałtownego wzrostu liczby ludności były zgłaszane już na początku lat 50tych i 60tych, a debaty na ten temat zwróciły uwagę na liczne powiązane z tą kwestią problemy ekologiczne.

3. Następstw spekulacji finansowych spodziewano się na wiele lat przed międzynarodowym kryzysem gospodarczym z 1991 i 2008 roku, ale ponownie nie zostały one potraktowane serio. 

Zostaliśmy ostrzeżeni przed deficytem wody, zanieczyszczeniem, które zatruwa nasza planetę, stopniowym pustynnieniem gruntów, możliwymi katastrofami nuklearnymi itd.

Obecna migracja przybierająca epokową skalę niepokoi zachodnie społeczeństwa, którym trudno jest się przyznać, że jest ona wynikiem międzynarodowej polityki ich rządów, jeżeli nie bezpośrednio to w drodze konsensusu.

Biernie obserwowaliśmy politykę prowadzoną w stylu "cowboya" przez parę George Bush i Tony Blair, którzy zniszczyli Irak, a nasz przemysł zbrojeniowy sprzedawał i ciągle sprzedaje, uzbrojenie każdemu kto chce je kupić. Biernie obserwujemy jak niewiele się robi, żeby rozwiązać konflikt na Bliskim Wschodzie, myśląc, że to nie ma zbyt wiele wspólnego z nami, żyjącymi tak daleko od tych strasznych tragedii.
Ciężko jest nam się przyznać, że masowa emigracja dotyczyła prawie każdego kraju w Europie i była spowodowana wojnami i powojennymi kryzysami.
Większość z nas, w ten czy inny sposób, jest lub było emigrantami albo córkami i synami emigrantów, których odważna, desperacka i często niechciana decyzja dotycząca emigracji pomagała przetrwać tym, którzy pozostawali w kraju.

Migracja jest nieunikniona, leży w ludzkiej naturze. Jedyne co może ją powstrzymać to prewencja oraz pokojowe i mądre rządy. Od większości, czyli od nas, zależy, czy korzystając z demokratycznych metod będziemy się domagali, aby do tego doprowadzić.


Sonia Rolak

foto: Alek Figura

Galeria:

Więcej »