Marlena Promna i Tomasz Pietrek

Marlena Promna i Tomasz Pietrek

OBOK SIEBIE

Do czerwca można oglądać wystawę Marleny Promnej oraz Tomasza Pietrka w Muzeum Historii Katowic

Ogród
Ogród, który odzwierciedla ideę różnorodności, stał się dla mnie niewyczerpanym źródłem inspiracji. Wykorzystując ten motyw, realizuję swoją wizję malarstwa wielowarstwowego. Pierwszym zabiegiem dokonanym przeze mnie przy opracowywaniu koncepcji projektu był podział ogrodu na płaszczyzny pionową i poziomą. Pozwoliło mi to na uporządkowanie zasadniczych elementów organizujących obrazy. Płaszczyznę poziomą podzieliłam na odpowiednio zaaranżowane kwatery. Jako elementy pionowe wykorzystałam geometrycznie kształtowane krzewy – topiary. Pierwsza część projektu to obrazy kwatery, czyli zestaw sześciu prac prezentowanych na podestach. Mają format 100 x100 cm i malowane są w technice akrylowej na płótnie bawełnianym. Każdy odzwierciedla odrębny i samodzielny fragment przestrzenny. Istotnym motywem tej serii obrazów jest rysunek techniczny – projekt. Obrazy mają charakter „kolażu” przeplatających się struktur i rytmicznie rozmieszczonych form. Powtarzają się one w każdym obrazie w różnorodnych układach i proporcjach, tworząc autonomiczny system. Druga część projektu to obrazy topiary. Część ta odnosi się do pionowej płaszczyzny ogrodu. Składa się z sześciu obrazów o formacie 150 x150 cm oraz dwóch dyptyków 180 x 300 cm. Wszystkie prace zrealizowane są w technice akrylowej na płótnie bawełnianym. Pierwsza grupa obrazów ukazuje wolno stojące bryły, druga przywołuje formy żywopłotowe. Podział ten, wynikający z zasady kompozycyjnej stosowanej w ogrodach regularnych, stanowił dla mnie punkt wyjścia. Ogrody renesansu i baroku miały bowiem najbardziej czytelne wytyczne kompozycyjne wyraźnie określające miejsca i punkty centralne. W układach symetrycznych zdecydowanie wyróżnionym formalnie miejscem była linia – oś symetrii – względem której rozmieszczano liczne kwatery. Wszystkie elementy znajdujące się wzdłuż osi nabierały ważności. W założeniach formalnych stosowano rośliny strzyżone. Niektóre z nich formowano w szpalery, zielone ściany pełniące funkcję tła. Wolno stojące formy natomiast stanowiły akcenty kompozycyjne. Ich kształt był tym bardziej złożony, im ważniejszą funkcję miał pełnić w danym układzie.

Kronika towarzyska 3 – to „instalacja rysunkowa” opowiadająca o mojej współpracy z prof. Eugeniuszem Getem-Stankiewiczem (asystentura w latach 2007–2011) oraz relacji studentów z wykładowcami w pracowni Rysunku Zawodowego na Wydziale Grafiki. Instalacja składa się z wielkoformatowych grafik. Rysunki wglądu – oparte na syntezie mimiki modela, na skrócie wizualnym będącym tyleż „znakiem” portretowanej osoby, co wizualnym zapisem emocji – stają się rodzajem notatki portretowej chwytającej za pomocą artystycznych środków to, co ujawnia twarz modela. Rysunki z pewnością nie są przeestetyzowane, w czym bardzo świadomie nawiązują do przedstawień powstałych w Pracowni w czasie współpracy studentów z wykładowcami. Instalacja w całości stanowi odrzucenie „prostych”, podstawowych wartości estetycznych. „Sceny” z zajęć w kronikarskim ujęciu ukazują portrety: obrazy twarzy – czy może lepiej powiedzieć – „masek”, utrzymanych w czerni. Sposób zakomponowania rysunków w przestrzeni, ich forma i ilustracyjna ekspresja ściśle ze sobą korespondują.

Zapraszamy

---------
Info: Marlena Promna

Galeria:

Więcej »